Wystawa fotograficzna „Okruchy tożsamości. Krakowskie rzemiosło w XXI wieku”

_DSC2136

W środę 27 grudnia 2013 roku w Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie odbył się wernisaż wystawy „Okruchy tożsamości. Krakowskie rzemiosło w XXI wieku” . Wystawa potrwa do końca grudnia.

W centralnej części wystawy prezentującej m.in. dzieje polskiej motoryzacji zawisło 25 zdjęć. Bohaterami  wizualnych opowieści snutych przez fotografów Kolektywu Babel Images (w składzie: Bartolomeo Koczenasz, Michał Kowalski, Gregory Michenaud, Mieszko Stanisławski, Przemek Walocha) byli nie tylko rzemieślnicy, ale też przedmioty wytwarzane przez ich ręce. Interesującym zabiegiem było wprowadzenie dźwięku, który towarzyszył wystawie. Odpowiedzialny za niego Paweł Pawlica stworzył kompilację wypowiedzi rzemieślników oraz dźwięków ich pracy. Doskonale uzupełniało to sferę wizualną, wprowadzało kontekst, który w przypadku niektórych zdjęć był bardzo potrzebny.

O ile w przypadku czterech fotografów człowiek i przedmiot przez niego wytwarzany były na równi w centrum uwagi, o tyle w przypadku Gregorego Michenaud (znanego nam już z projektu „Ostatni Mohikanie”) interesujące było życie przedmiotu po przekazaniu go do użytkowania. Na zdjęciach oglądaliśmy m.in. portret kobiety przy fortepianie w domowym wnętrzu. Instrument ten wrócił do niej po wizycie u stroiciela instrumentów.

_DSC2142

W opowieściach naszych bohaterów bardzo często pojawią się zdania: „To przede wszystkim klientowi ma służyć”, „Mi się nie musi podobać”, „Najlepszą reklamą jest nasza praca i to, że klienci są zadowoleni”. Z perspektywy tzw. „życia rzeczy” moment wytwarzania czy naprawy to tylko krótka chwila. Dopiero w rękach użytkowników przedmioty nabierają charakteru, tworzą swoją indywidualną historię. Ten niezwykle ciekawy wątek prezentują na wystawie zdjęcia Michenaud. Fotografie te budzą różne emocje, ale im dalej od wystawy, tym bardziej przekonuje się, że z pewnością budzą ich najwięcej.

Serdecznie dziękujemy chłopakom z Babel Images za udostępnienie zdjęć prezentowanych na wystawie!

Jadwiga Zając

Poniżej przeczytacie tekst towarzyszący wystawie:

Przez wieki rzemieślnicy stanowili stały element krajobrazu Krakowa. Jako depozytariusze tajemnej wiedzy cechowej byli centralnymi postaciami życia społecznego i współtworzyli mikroświat wzajemnych zależności. Stanowili istotny element tożsamości krakowskich dzielnic.
Na początku XXI wieku postępująca gentryfikacja zepchnęła rzemieślników na margines życia społecznego, powodując nieuchronny upadek wielu małych zakładów. Przetrwali jedynie ci, którzy potrafili odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Nowa epoka przedefiniowała pojęcie rzemieślnika. Stał się on po trosze artystą, po trosze biznesmenem, który potrafi znaleźć dla siebie niszę na rynku i wykorzystać sprzyjającą koniunkturę.
Czym jest rzemiosło w XXI wieku? Kim są współcześni rzemieślnicy? Kto korzysta z ich usług? Postanowiliśmy spojrzeć się temat z nieco innej perspektywy. Co zobaczyliśmy?

Bartolomeo Koczenasz:
Stolarze z Drewniano to ludzie wydobywający urok twardego drewna przy produkcji mebli. Precyzyjna obróbka starannie wyselekcjonowanych desek sprawia, że przedmioty, które tworzą są unikatowe.

Michał Kowalski:
Słowo „rzemieślnik” kojarzy nam się zwykle z odchodzącym w przeszłość reliktem dawnych czasów; ze starszym panem, który w zaciszu swojej pracowni tworzy wychodzące z użytku artefakty. Tymczasem rzemiosło wcale nie zanika, tylko dostosowuje się do zmieniającej się rzeczywistości. W miejsce zamykanych zakładów pojawiają się nowi rzemieślnicy, których fach jeszcze kilka lat temu nie istniał. Tacy, jak Dawid i Piotrek, którzy pod szyldem Antidote wytwarzają wysokiej jakości longboardy.

Gregory Michenaud:
Krakowscy rzemieślnicy są dla mnie bardzo inspirującym tematem. Jakiś czas temu zrealizowałem projekt „Ostatni Mohikanie” – fotograficzny esej o rzemieślnikach stopniowo znikających z krajobrazu Krakowa. Trzy lata później postanowiłem przyjrzeć się ich obecnej sytuacji. Odkryłem, że pojawiło się zupełnie nowe pokolenie rzemieślników, którzy często oferują bardzo nowoczesne produkty, poszukiwane przez nowe pokolenie wymagających klientów. Fotografując osoby korzystające z usług rzemieślników chciałem pokazać, że rzemiosło może zostać zaadoptowane przez nawet bardzo nowoczesne przestrzenie.

Mieszko Stanisławski:
Pan Marek od lat w tej samej narożnej kamienicy na Podgórzu tworzy okna na świat, a do wiadra z odpadkami wrzuca skrawki odbitej rzeczywistości i opróżnione szkło. Ramy, w których umieszcza szyby nie mają tutaj żadnego symbolicznego znaczenia.

Przemek Walocha:
Upcycling to taka forma przetwarzania wtórnego odpadów, w wyniku której powstają produkty o wyższej wartości niż przetwarzane surowce. Często owa „wartość dodana” przybiera formę wyjątkowych przedmiotów, wytwarzanych ręcznie, według oryginalnego konceptu. Aneta Westrych wprawnie porusza się po przestrzeni leżącej na styku rzemiosła i sztuki użytkowej. Zainspirowana pomysłami swoich dzieci od kilku lat projektuje i szyje z materiałów, które w jej rękach przestają być już zwykłymi koszulami, płaszczami lub spodniami. Drąc, tnąc i prując, pozyskuje tkaniny i niezbędne elementy dekoracyjne z ubrań, które dawno opuściły już półki sklepów odzieżowych. Efektem jej pracy są unikatowe przytulanki: lale, koty, roboty, piraci, krowy i inne zwierzaki oraz zabawne postaci. Dla dorosłych zaskakujące, często odwołujące się do ich wspomnień, dla dzieci ciepłe, miłe w dotyku, uproszczone, zmuszające do kreatywności w zabawach.

Dźwięk: Paweł Pawlica

Projekt współfinansowany ze środków Gminy Miejskiej Kraków

Wystawa potrwa do 31 grudnia 2013 roku.
Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie ul. św. Wawrzyńca 15, Kraków